11/25/2012

17 rozdział

Z perspektywy Loli w tle
-To Zayn cię jeszcze nie zaprosił na bal?- spytała Jenny, gdy kierowałyśmy się w stronę frontowych drzwi, którymi opuścić miała mój apartament. Przecząco kiwnęłam głową, a moja blond włosa przyjaciółka zrobiła zdziwioną minę. Nick, Louis i Liam już dawno zaprosili swoje partnerki na bal dla absolwentów Mount Carmel High School, jedynie Zayn zwlekał z zaproponowaniem mi wspólnego wyjścia. Siostra mojego chłopaka najprawdopodobniej zauważyła, że jest mi z tego powodu smutno, gdyż szeroko uśmiechnęła się i powiedziała:
-Nie martw się Lola. Na pewno cię zaprosi. To w końcu bal maturalny i każdy chce na niego iść- dodała. Tak, to prawda, że każdy marzy o tym by wybrać się na to wydarzenie. Znajduje się ono na liście rzeczy do zrobienia każdej nastolatki i wszystkie marzymy o tym by wybrać się na nie z chłopakiem, na którym nam zależy. Jenny, mimo że jest z Nickiem chciałaby wybrać się na ten bal z Niallem. Nie powiedziała mi tego w twarz, jednak doskonale to wiedziałam.
-Jak mnie nie zaprosi to pójdę sama. Nie będę się nad sobą przecież użalać w ten wieczór- stwierdziłam, w myślach uśmiechając się do siebie. Tematem przewodnim tegorocznego balu ma być Hollywood. Może i Liam wymyślił wraz z resztą rady szkoły oklepany motyw, jednak nie mogę doczekać się już widoku moich przyjaciół w pięknych, seksownych sukienkach oraz w eleganckich i szykownych garniturach od Gucciego albo Dolce&Gabbana.
-I to jest bardzo dobry pomysł- oznajmiła radosnym głosem Jenny, przytulając mnie- Czyli do zobaczenia jutro?- spytała przed opuszczeniem mojego apartamentu. Potwierdzająco kiwnęłam głową a ona dodała- To wspaniale. Pa Lola.
Po tych słowach przekroczyła próg mieszkania i zamknęła drzwi. Głośno westchnęłam, a następnie ruszyłam do kuchni. W nowoczesnym pomieszczeniu utrzymanym w odcieniach bieli i czerni otworzyłam lodówkę, z której wyjęłam dla siebie niegazowaną wodę. Napiłam się z niej, a następnie schowałam z powrotem. Gdy zamknęłam drzwiczki przeraziłam się, gdyż obok mnie stała kobieta, która swoje włosy pofarbowane miała na miedziany kolor. Po raz kolejny zapomniałam o tym, że dzisiejszego dnia jest u nas sprzątaczka.
-Boże, przeraziła mnie pani- powiedziałam powoli się cofając. Margarette Bloom, bo tak miała ona na imię uśmiechnęła się i ze spokojem w głosie oznajmiła.
-Sława nie jest w życiu najważniejsza.
Zdziwiona jej słowami szeroko otworzyłam oczy i przyglądałam się tej wysokiej, szczupłej kobiecie, której uśmiech nie schodził z twarzy. Banie się własnej sprzątaczki jest przerażające i mocno bijące serce i roztrzęsione ręce najprawdopodobniej świadczyły o moim lęku.
-Słucham?- spytałam szeptem, nie rozumiejąc słów jakie na myśli miała Margarette. Dalej nie mogłam stawiać kroków, gdyż na mojej drodze znalazła się ściana. Miedzianowłosa przybliżyła się do mnie, lecz na szczęście utrzymała między nami odpowiedni odstęp.
-Moja córka źle na tym skończyła- oznajmiła, a moje serce zaczęło bić coraz mocniej. Ta kobieta  mnie przerażała. Mówi jednym, krótkim zdaniem tworząc z tego bezmyślny horror, z którego w kinie bym się śmiała. Niestety biorę w nim udział co powoduje u mnie zawał serca.
-Co pani ma na myśli?- zapytałam chcąc dowiedzieć się o co chodzi. Miałam nadzieję, że w ten sposób zakończy się nasza wymiana zdań.
-Moja córka, Erica we wrześniu przyjaźniła się z Jennifer i jej bratem Zaynem- zaczęła, a ja zszokowana przysłuchiwałam się temu co ona mówi.- Należała do słynnej elity Mount Carmel High School. Jeśli twoje dziecko uczęszcza do tej szkoły, to każdy rodzic wie o tej grupce przyjaciół. Erica od dziecka marzyła o sławie i sądziła, że to jest najważniejszą rzeczą w jej życiu. Nie przepadała za tą blondynką, uważała że gdyby nie jej brat to nic by w życiu nie osiągnęła. Nie mi jest oceniać Jennifer, gdyż jej nie znam, jednak gdy moja córka wyraziła swoje zdanie o niej, pobiegła ona od razu do swojego brata, który jej życie zmienił w piekło. Wszyscy w Mount Carlem High School nie chcieli utrzymywać z nią kontaktu. Postanowiła wyjechać do swojego ojca do Londynu. Musi panienka zrozumieć, że w życiu liczy się przyjaźń, a nie sława. Tylko najbliżsi ludzie utrzymają panią przy życiu. Pieniądze się do niczego nie przydadzą, proszę mi uwierzyć- dodała, a ja ze zdziwieniem na twarzy ciągle się jej przyglądałam. Była smutna gdy opowiadała historię swojej córki, która podobno należała do elity. Żaden z przyjaciół nigdy mi nie opowiadał o jakiejś Erice Bloom, ale najprawdopodobniej unikali tego tematu. Sama nie chciałabym opowiadać o wykorzystującej mnie dziewczynie, która tak naprawdę nigdy za mną nie przepadała.
-Dziękuje za miłe słowa, ale dlaczego sądzi pani, że dla mnie najważniejsza jest tylko sława?- spytałam nadal nie rozumiejąc dlaczego oznajmiła mi, że sława w życiu człowieka nie jest wcale aż tak ważna.
-Bo wiele o panience słyszałam i wiem też jacy są panienki rodzice- odpowiedziała, a ja uświadomiłam sobie wtedy, że Margarette ma rację. Od urodzenia byłam w błysku fleszy, na planach filmowych, czy przy przygotowaniach modelek. Tym zawsze żyłam i przez dłuższy okres mojego życia właśnie praca modelki wydawała się dla mnie najważniejsza. Lecz odkąd jestem w Chicago moje nastawienie zaczęło się zmieniać. Uśmiechnięty Niall, zakochana Jenny, nieśmiała Danielle, rozpieszczona Eleanor, inteligentny Liam, rozrywkowy Louis, przyjacielski Harry i buntowniczy Zayn sprawili, że stałam się inną osobą. To właśnie oni są mi bliscy i mimo, że znam ich krótko to mogę nazwać ich swoją rodziną.
-Myślę, że już wiele ci wyjaśniłam- stwierdziła kobieta, która z uśmiechem przyglądała mi się. Odwróciła się i pogwizdując zwróciła się w stronę salonu, w którym zaczęła układać poduszki. Mocno zacisnęłam powieki, próbując powstrzymać łzy, a następnie pośpiesznie ruszyłam do swojego pokoju. Gdy tylko usiadłam na
swoje łóżko moją uwagę przykuła tapeta, którą ustawiła mi Jenny. Na wygaszaczu znajdował się palący Zayn, który ubrany był w skórzaną czarną kurtkę i czemuś się przyglądał. Jego siostra zrobiła mu kiedyś to zdjęcie swoim iPhone’m i postanowiła, że powinno znajdować się ono na moim wyświetlaczu. Na widok mojego chłopaka uśmiechnęłam się i od razu moje roztrzęsione ręce uspokoiły się. Zayn jest najcudowniejszą osobą na świecie. Każdy jego uśmiech sprawia, że i ja się uśmiecham. Każde jego słowo, gest ruch jest czymś wyjątkowym i powoduje, że moje serce bije szybciej. Nigdy nie pomyślałabym, że mogłoby mi tak mocno na kimś zależeć. Największy ból sprawia mi smutek na jego twarzy. Nie ma nic gorszego. Bo jeśli on jest smutny, to i ja jestem smutna. Rozmyślenia na temat czarnowłosego przerwał mi dźwięk mojego telefonu. Pośpiesznie spojrzałam na ekran swojego białego iPhone’a i zauważyłam, że dzwoni do mnie mój chłopak. Wzięłam o ręki telefon, który odebrałam i zapytałam:
-Halo?
-Cześć księżniczko- przywitał się lekko zdyszanym głosem. Ciekawe cóż to on robił?- Jesteś teraz zajęta?- spytał, a ja uśmiechnęłam się na myśl spędzenia miłego wieczoru z moim chłopakiem. Wizja siedzenia przed telewizorem nie jest dla mnie czymś przyjemnym.
-Nie- odpowiedziałam podnosząc się z łóżka. Skierowałam się w stronę garderoby i w momencie, gdy do niej szłam Zayn rzekł:
-To spotkajmy się za chwilę pod twoim domem. Mam coś dla ciebie- dodał, po czym się rozłączył. Zaczęło zastanawiać mnie cóż to ma dla mnie mój chłopak, jednak szybko uciekła mi ta myśl, gdyż zaczęłam przeglądać się w lustrze. Dzisiejszego dnia ubrana jestem w dżinsowe
spodenki z wysokim stanem, czarną, jedwabną koszulę i tego samego koloru koturny. Zabrałam z jednej z półek kapelusz i włożyłam go na swoją głowę. Pasował mi ona do stroju, więc gotowa już byłam do wyjścia. Do kieszeni schowałam swój telefon, a następnie wzięłam klucze do apartamentu. Gdy przechodziłam przez salon kątem oka spojrzałam na Margarette, która czyściła kurz z półek. Kiedy przechodziłam przez próg apartamentu zauważyłam, że przygląda mi się ona i w miły sposób uśmiecha się do mnie. Zamknęłam drzwi i poszłam do windy, którą bez żadnego większego problemu zjechałam na sam dół. Gdy tylko metalowe wejście rozsunęło się zobaczyłam Stanleya, który uśmiechał się do mnie. Wiedziałam, że kiedy będę obok niego przechodziła rzuci jakiś niepotrzebny komentarz, który tylko dla niego będzie śmieszny. Na zewnątrz, przy drzwiach prowadzących do wieżowca
stał Zayn, który ubrany był w czarne rurki, tego samego koloru koszulkę, dżinsową kurtkę, czarny kapelusz i białe air maxy. W jednej ręce trzymał jak zwykle skończonego już prawie papierosa, a w drugiej długą czerwoną różę. Na widok prezentu i po części mojego chłopaka uśmiechnęłam się. Ochroniarz, który tak samo jak ja był uśmiechnięty, gdy koło niego przechodziłam rzekł:
-Jeśli ma różę to znak, że cię zdradził i żałuje albo nie chcę już z tobą być.
Przewróciłam tylko oczami i od tyłu przytuliłam mojego chłopaka, który stopą właśnie przygaszał papierosa. Zayn spojrzał na mnie i szeroko uśmiechnął się. Następnie ręką objął mnie w pasie i przybliżył do siebie, namiętnie całując mnie w usta. Czułam od niego mocny zapach wody kolońskiej oraz papierosów. Dużo osób nienawidzi takiej mieszanki, ale mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, uwielbiam jego zapach.
-Ślicznie wyglądasz- wyszeptał mi do ucha Zayn. Spojrzał mi prosto w oczy i dodał- Proszę to dla ciebie.
Wręczył mi on długą, czerwoną różę, a ja z uśmiechem na ustach spytałam:
-Z jakiej to okazji?
-Niedługo się dowiesz- oznajmił ze złośliwym uśmiechem. Chwyciliśmy się za ręce i ruszyliśmy w stronę Lawrence Avenue, w której znajdował się szereg butików, kawiarni, restauracji oraz hoteli.
-A mogę chociaż wiedzieć gdzie idziemy?- spytałam spoglądając na wyższego ode mnie chłopaka. Na twarzy Zayna znajdował się kilkudniowy zarost, który dodawał mu męskości. Ktoś kto go nie zna na pewno pomyślałby, że Malik jest jakimś dwudziestotrzyletnim narkomanem, który po kątach sprzedaje nieletnim narkotyki. Przynajmniej ja bym tak o nim pomyślała.
-Będę oryginalny i zabiorę cię do Starbucksa- odpowiedział z sarkazmem spoglądając na mnie. Prychnęłam pod nosem, na co mulat zareagował głośnym śmiechem. Objął mnie w ręką w tali i przysunął do siebie, następnie całując mnie przelotnie w czoło.
-Cieszę się, że postanowiłaś zostać-powiedział, wyszeptując mi do ucha.
-Tak, ja też się cieszę.
Jestem szczęśliwa z mojej decyzji. Doszłam do wniosku, że lepiej skończyć edukację i być z przyjaciółmi, na których mi zależy. To jest na pewno lepsze niż włóczenie się po świecie w samotności. Kiedyś będę to przecież mogła robić z Zaynem. W szybkim tempie doszliśmy do Starbucksa, który utrzymany jest w odcieniach brązu, bieli i czerni. Wszystkie lokale tej firmy są takie same i prawie niczym się od siebie nie różnią.
-Idź zająć nam miejsce, a ja kupię nam coś do picia. To co zwykle?- zapytał Zayn, gdy ja ruszyłam już w kierunku miejsc znajdujących się w rogu kawiarni. Potwierdzająco kiwnęłam głową i rozeszliśmy się na swoje strony. W Starbucksie na szczęście nie panował zbyt duży tłum. więc Malik w szybkim tempie zamówił moje ulubione karmelowe machiato i karmelowe frappucino, za którym to on przepadał. Usiadł naprzeciwko mnie i z uśmiechem na ustach podał mój napój.
-Więc powiesz mi z jakiej okazji kupiłeś mi różę?- spytałam.
-A, no tak, zapomniałem- stwierdził Zayn sięgając do tylniej kieszeni swoich spodni, z których coś wyjął.-Mam nadzieję, że chcesz wybrać się ze mną na bal maturalny?- spytał pokazując mi dwa bilety upoważniające na wejście. Uśmiechnęłam się do mojego chłopaka i odpowiedziałam:
-Nie.
Malik szeroko otworzył usta i o mały włos nie wylałby swojej kawy. Z powagą przyglądałam mu się, a on chcąc się dowiedzieć dlaczego z nim nie idę, z lekkim oburzeniem zapytał:
-Dlaczego?
-Dlaczego? To proste. Po pierwsze czekałam na twoje zaproszenie bardzo długo- zaczęłam wyliczając wszystko na palcach.- Po drugie wiele innych chłopaków było chętnych, więc w końcu postanowiłam wybrać się z kimś innym.
Zayn z osłupieniem patrzył na mnie, a ja z trudem mogłam zachować powagę. Jego zdziwiona mina rozbawiłaby każdego.
-Chyba sobie ze mnie kurwa żartujesz?- zapytał, a ja śmiejąc się odpowiedziałam:
-Tak właściwie, to tak.
Na twarzy mojego chłopaka dostrzec można było ulgę. Kąciki jego ust lekko drgały i już po chwili zobaczyć można było uśmiech. Cały czas się śmiałam z Zayna, który sarkastycznie rzekł:
-Ha, ha, ha bardzo śmieszne.
-Dla mnie tak- dodałam. Malik zrobił urażoną minę i zrobiło mi się go szkoda. Uspokoiłam się i z powagą w głosie rzekłam.- Przepraszam Zayn. Naprawdę bardzo się cieszę, że pójdziemy razem na ten bal.
Moje słowa najprawdopodobniej zadowoliły mojego chłopaka, gdyż w miły sposób uśmiechnął się do mnie. W milczeniu popijaliśmy kupione przez nas napoje. Rozglądałam się po lokalu i moją uwagę przykuła niska, zgrabna blond włosa dziewczyna i wyższy od niej chłopak, który miał jasne włosy. Obejmował on swoją partnerkę i z uśmiechem na twarzy przyglądał się jej. Ona zawzięcie mu o czymś opowiadała i w pewnym momencie przerwał on swojej dziewczynie i pocałował ją w usta. Mimo, że Niall i Jenny nie są razem, to tą parę skojarzyłam właśnie z nimi. Związek mojej przyjaciółki i jej najlepszego przyjaciela moim zdaniem nie wiele różniłby się od ich przyjaźni.
-Komu ty się tak przyglądasz?- spytał Zayn spoglądając na parę, która właśnie skończyła się całować. Mulat spojrzał na mnie, a ja z lekkim uśmieszkiem zaczęłam się zastanawiać.
-Ciekawe jak Jenny poradzi sobie bez Nialla i Nicka. To w nich ma przecież największe poparcie.
-Musi nauczyć się żyć bez nich. I nie wiemy przecież czy zakończy się jej związek z Nickiem- stwierdził popijając przy tym swoją kawę. Ja także napiłam się z kubka, którego ciepła ciecz rozgrzała moje ciało.
-Myślisz, że to przetrwa? Ona będzie tu, a on w Yale. Ona na dodatek go nie kocha- dodałam nie wyobrażając sobie „związku” na odległość Jenny i Nicka.
-Gdyby go nie kochała, to by z nim nie była- stwierdził Zayn, który nadal nie rozumiał tego, że jego siostra po uszy zakochana jest w Niallu.
-Czasami zastanawiam się czy jesteś głupi czy po prostu ślepy- odparłam z niechęcią.- Czy gdy byłeś w „związkach” to kochałeś każdą swoją dziewczynę? Na przykład Eleanor, kochałeś ją?- dopytywałam, a Malik jedynie prychnął pod nosem, próbując powstrzymać swój śmiech. – Twoja reakcja mówi sama za siebie. Jenny jest z Nickiem by zapomnieć o Niallu- dodałam twardym wzrokiem spoglądając na brązowookiego, który w teatralnym geście przewrócił oczyma.
-Możemy zmienić temat?- spytał Zayn.- Związek mojej siostry to jej sprawa i my nie powinniśmy się w to mieszać- odparł, a ja chcąc zachować miłą atmosferę, uprzejmym głosem zapytałam:
-To o czym chcesz porozmawiać?
Mulat przez chwilę wahał się, a następnie rzekł:
-To jakie mamy plany na wakacje?
Co roku jeździłam gdzieś z rodzicami, jednak w tegoroczne wakacje oni są zbyt zajęci. Z powodu mojej decyzji o zostaniu w Chicago na następne trzy lata zrezygnowałam z jakiegokolwiek wyjazdu. Wzruszyłam ramionami i zwróciłam się w kierunku czarnowłosego.
-A ty coś wymyśliłeś?
-Wszyscy nasi przyjaciele rozjeżdżają się na początku wakacji do swoich nowych szkół by się udomowić- zaczął Zayn, a ja popijając swoją kawę przysłuchiwałam się mu.- Myślę, że we trójkę powinniśmy ich odwiedzić. Zobaczyć jak będą żyli i w ogóle- dodał, a ja zgodziłam się z nim.
-To dobry pomysł. Na pewno lepszy niż siedzenie przed telewizorem przez całe dwa miesiące- stwierdziłam ciesząc się, że nie będę musiała tak spędzać wolnego czasu. To byłoby marnotrawstwo. Posiedzieliśmy jeszcze chwilę w kawiarni, po czym wstaliśmy i idąc za rękę skierowaliśmy się w stronę parku. Gdy byliśmy już na miejscu Zayn usiadł na oparciu ławki, a ja stanęłam przed nim.
-O czym tak myślisz?- spytał mnie mulat chwytając moje dłonie. Przysunął mnie tym sposobem do siebie i zmusił bym usiadła przed nim. Oparłam głowę o jego kolana odchylając ją do tyłu tak, że mogłam spojrzeć w twarz mojego chłopaka. On tylko słodko się uśmiechnął po czym pocałował mnie w usta.
-O niczym. Tak jakoś, po prostu jestem trochę zmęczona- odpowiedziałam wzdychając.
-Ach tak, a czym to księżniczka jest aż tak zmęczona, hm?- spytał żartobliwie Zayn, po czym oboje wybuchliśmy śmiechem. Mogłabym siedzieć tak godzinami, patrząc w jego oczy, które tak bardzo uwielbiam. Mulat sięgnął ręką do tylnej kieszeni swoich spodni po czym wyjął z nich paczkę Marlboro. Zapalił jednego papierosa zaciągając się nim, po czym mi go podał. Zrobiłam to samo i oddałam fajkę mojemu chłopakowi. Chwyciłam jego dłoń bawiąc się jego długimi i zimnymi palcami.
-Cieszę się, że cię mam- szepnął Zayn wypuszczając dym papierosowy prosto w moje usta. Wciągnęłam go po czym z głośnym westchnięciem wypuściłam. Wstałam z ławki ciągnąc czarnowłosego za rękę, by również wstał. Kiedy staliśmy już na przeciw siebie położyłam swoje dłonie na jego biodrach, on zrobił to samo. Nachylił się chcąc mnie pocałować, jednak tą przyjemną chwilę przerwał nam dźwięk dzwoniącego telefonu.
-Kurwa mać, w najlepszych momentach- szepnął wyciągając telefon ze swoich obcisłych spodni. Ja tylko się uśmiechnęłam i odeszłam kilka kroków by dać mu spokojnie porozmawiać. W oddali zauważyłam płaczącą dziewczynę, na którą prawdopodobnie chłopak jej krzyczał. Ona tylko się skuliła ciągnąc go za rękę. Po jej policzkach wciąż spływały łzy, a blondyn wściekły wymachiwał rękami, a po chwili rzucił w twarz przestraszonej brunetki najprawdopodobniej jakimś zdjęciem, o które była ta cała kłótnia. Ona jeszcze krzyczała za nim, lecz on tylko machnął lekceważąco ręką i szybkim krokiem od niej odszedł. Biedna dziewczyna chwyciła zdjęcie leżące na trawie, po czym wybuchła jeszcze większym płaczem, porwała zdjęcie, po czym chwiejnym i niepewnym krokiem udała się w stronę wyjścia z parku. Zrobiło mi się jej szkoda. W pewnym momencie ktoś niespodziewanie objął mnie od tyłu w pasie i pocałował w kark, wywołując przy tym falę przyjemnych dreszczy. Był to oczywiście Zayn.
-Kochanie, musimy się zbierać. Odprowadzę cię do domu, a potem pojadę odebrać Harry'ego z treningu. Kurwa, czy ja wyglądam jak ojciec?- spytał lekko zdenerwowany mulat. Chwyciłam go za rękę śmiejąc się pod nosem. Ruszyliśmy w stronę mojego apartamentu.
-Wiesz, jakby tak dłużej popatrzeć to mógłbyś być już ojcem. A co się stało?- spytałam Zayna, który w tym samym momencie zapalał już trzeciego papierosa. Drugiego spalił rozmawiając przez telefon.
-Harry był z Tommym, jakimś tam kolegą z drużyny w klubie i wypili kilka kolejek wódki, ale tępe chuje zapomniały, że zaraz mają trening i pijani w trzy dupy poszli na boisko. Oczywiście trener nie pozwolił im grać i muszę teraz jechać po Harry'ego bo domu na piechotę to on nie wróci- wytłumaczył mój chłopak rzucając skończoną już fajkę na chodnik. Zaśmiałam się tylko cicho pod nosem wyobrażając sobie komiczną sytuację z Harrym i jego trenerem. Po chwili staliśmy już pod moim budynkiem. Zayn przysunął się do mnie podnosząc mój podbródek swoim długim palcem. Uśmiechnęłam się, a on delikatnie lecz
stanowczo złożył pocałunek na moich ustach. Gdyby ktoś kazał robić mi jedną czynność do końca życia wybrałabym całowanie Malika. Po chwili odsunęliśmy się od siebie, a nasze oddechy były nierówne. Zayn zgarnął moje włosy za ucho zagryzając przy tym wargę. Uwielbiam gdy to robi, wygląda wtedy tak słodko i bezbronnie.
-Muszę już iść, do zobaczenia jutro kochanie- szepnął po czym puścił moją dłoń i udał się w stronę swojego auta. Stałam tak jeszcze chwilę patrząc na znikającego w oddali Zayna, po czym weszłam do apartamentu zadowolona z dzisiejszego dnia.


Mam nadzieję, że rozdział wam się podoba :) Przypominam, że wciąż możecie zadawać pytania nam autorkom jak i bohaterom <proszę podkreślać do kogo się zwracacie>.
Chciałam też poinformować, że następne dwa rozdziały będą opisywały to samo zdarzenie lecz z dwóch różnych perspektyw, więc proszę się nie dziwić. Przypominam także o konkursie:


KONKURS.
Jak się dużo osób domyśliło konkurs polegać będzie na napisaniu rozdziału z perspektywy któregoś bohatera. Możecie być z perspektywy: Jenny, Loli, Zayna, Nialla, Louisa, Eleanor, Nicka, Harry'ego, Liama i Danielle.
Wasz rozdział nie musi mieć nic wspólnego z tym co my tutaj piszemy. Możecie na przykład napisać, że Jenny jest z Niallem lub, że Louis mówi Zaynowi o tym, że sypiał z Lolą. Wierzymy, że wymyślicie coś bardzo ciekawego i interesującego. Opisujecie co chcecie i z jakiejkolwiek perspektywy. 
Wygraną jest umieszczenie pracy na naszym blogu i wasz blog, strona, tumblr lub twitter do końca bloga będzie umieszczany pod rozdziałami. Dodatkowo wykonam na waszego bloga filmik, który pomoże w rozpowszechnieniu go.
Pracę można wysyłać do 30 listopada 2012 (piątek) do godziny 23. Późniejszych prac nie przyjmiemy, gdyż w sobotę chcemy wybrać pracę i tego samego dnia, w osobnym poście ogłosić wyniki. Dajemy długi termin, gdyż jest rok szkolny i sama mam mało czasu na wszystko. Mamy nadzieję, że dużo osób weźmie udział. 
Swoje prace wysyłajcie na adres : youngprettylove6@gmail.com w temacie wpisując KONKURS. proszę też na początku lub na końcu swojej pracy pisać co mamy rozpowszechnić wstawiając link.


144 komentarze:

  1. cześćcześć. Jakoś w zwyczaju nigdy nie miałam komentowania waszego bloga... Od czego tu zacząć... Bardzo fajne opowiadanie, uwielbuam jej, jak wasze wcześniejsze 2. bardzo ucieszyłam się na wieść o nowym rozdziale.

    LOLA : Co sądzisz o tym, że Jenny jest z NIckiem? Czy to sprawiedliwe dla Nicka i Nialla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł by Jenny była z Nickiem dałam jej ja i niestety bardzo tego żałuje. Byłam wtedy pijana i nie wiem co miałam w głowię. To źle, że Jenny wykorzystuje Nicka i sądzę, że powinna zakończyć ten związek lecz ona niestety nie potrafi. - Lola Xx

      Usuń
  2. Anonimowy4:04 PM

    Rozdział oczywiscie zajebisty :D
    Kiedy następny? :D x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najprawdopodobniej w piątek - jenny ♥

      Usuń
  3. Eloszka, rozdział jak zawsze meeega <3 nie obrażam się za spam u mnie. Rozpowszechnianie takiego bloga jak wasz nie jest niczym złym ;) zapraszam do siebie na drugi rozdział searching--for--myself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział jest GENIALNY!!! Z resztą jak zawsze ;D Co mniej więcej będzie się działo w następnym?

    +one-love-two-another-life-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbliża się już koniec roku szkolnego co oznacza BAL MATURALNY *__* pięknie suknie, drogie garnitury, wybory króla i królowej, i jak zwykle w naszym opowiadaniu bywa małe komplikacje. Nie obejdzie się bez smutku, łez i kłótni - jenny ♥

      Usuń
    2. Anonimowy6:06 PM

      czyli w następnym rozdziale będzie bal ?

      Usuń
    3. w następnych dwóch. bo będzie on opisany z różnych perspektyw - jenny ♥

      Usuń
    4. Mam dziwne przeczucie, że kłótnia będzie pomiędzy Jenny i Lolą, ale to się okaże dopiero w następnym rozdziale ;3

      Usuń
    5. nic nie powiemy na ten temat, gdyż chcemy zdziwić czytelników - jenny ♥

      Usuń
  5. świetny jak zwykle i tak samo jak zawsze nie wiem co mogłabym napisać.;3 no kurde. podoba mi się i nie jestem zadowolona z tego faktu, że zostało tak mało rozdziałów do końca. nie ukrywam, że chcę się szybko dowiedzieć jak potoczą się dalsze losy 'elity', a w szczególności jak rozwinie się wątek Jenny i Nialla.;3 nie pozostało mi nic innego jak czekać a zarazem płakać.;3 xx
    *
    z czyjej perspektywy będzie następny rozdział? :)x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejność zazwyczaj jest ta sama. Lola, Jenny, Lola, Jenny. Czasem zachodzą małe zmiany jak perspektywa czyjegoś bohatera, ale to rzadkość :) Następny jest z perspektywy Jenny - jenny ♥

      Usuń
  6. Ohh ale świeeetny rozdział *__* .
    Następny rozdział będzie z perspektywy kogo ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z perspektywy Jenny - jenny ♥

      Usuń
  7. Dzis wyslalam konkursowy rozdzial, ale nie wiem czy doszedl. Kocham blog, jesli mail doszedl dajcie mi znak na blogu, ktory podalam.XOXO!!! OLA STYLES:*

    OdpowiedzUsuń
  8. rozdział jak zwykle świetny, najlepszy był motyw a kawiarni hahahahaha Lola i te jej teksty... <3

    OdpowiedzUsuń
  9. hahahahahah
    - Tak, włąściwie to tak
    hahahaha dobre, oni są taka fajną parą
    pyt do Loli: Powiesz kiedyś Jenny prawdę, mam na myśli dlaczego zaczęlaś się z nią przyjaźnić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że nie. ta wiadomość na pewno zniszczyłaby naszą przyjaźń, a ja tego nie chcę - Lola Xx

      Usuń
  10. świeeeeeeetny. *___* kurde nie mogę się doczekać nn. ;3
    Jenny - Kiedy masz zamiar powiedzieć przyjaciołom, a szczególnie Zaynowi, że również wyjeżdżasz ?

    Zapraszam do siebie :
    http://no-lies-just-loove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadal nie jestem pewna tego czy chcę wyjechać, zapewne powiem im to powiem im kilka dni przed wyjazdem, jeśli się na niego zdecyduję - jenny ♥

      Usuń
  11. Anonimowy5:28 PM

    Będę zgadywać.. W kolejnym rozdziale będzie kłótnia Jenny i Niall'a albo Jenny i Nick'a?
    Pytanie do Jenny: Czemu nie powiesz Niall'owi co do niego czujesz? Może wtedy wszystko byłoby lepiej. Tylko nie mów,że się boisz..
    Pytanie do Loli: Co byś zrobiła gdyby Lou powiedział Zayn'owi o waszym numerze?
    Pytanie do autorek: Ile zajmuje Wam mniej więcej pisanie rozdziału? Nie koliduje Wam to ze szkołą?

    Ogólnie świetny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do kłótni możemy was trochę zdziwić.
      Jenny: A wiesz jak zazwyczaj kończy się nie odwzajemniona miłość? Kontakt dwóch ludzi urywa się. Nie chcę tego. Nie mam pewności czy Niall czuje to co ja.
      Loli: Chciałabym porozmawiać na spokojnie z Zaynem i na pewno bardzo zdenerwowałabym się na Louisa i wykrzyczałabym mu wszystko co o nim myślę.
      Autorki: W tamtym roku szkolnym, gdy pisałam poprzednie blogi kolidowało mi to ze szkołą. Efekty tego było widać pod koniec roku. Rozdziały piszę rzadko w tygodniu szkolnym, gdyż codziennie siedzę w szkole do 15 i później muszę się uczyć. W tygodniu piszę może dwa, trzy zdania. Głównie pisze w piątek i sobotę przez około 6-7 godzin. - jenny ♥

      Usuń
    2. Anonimowy5:39 PM

      A nie zdradzicie pomiędzy kim będzie ta kłótnia ? ;>
      Do Jenny: Ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. A skoro ty i Niall przyjaźnicie się tyle czasu i jesteście prawdziwymi przyjaciółmi to nie wydaje mi się żeby Wasz kontakt się urwał. A nawet gdyby tak było to by to świadczyło o Niallu jakim jest tak na prawdę przyjacielem.
      Do autorek: A Wasi rodzice wiedzą o tym, że piszecie bloga? Powinni być z Was dumni :)

      Usuń
    3. Nie chcemy tego zdradzać, gdyż chcemy was zdziwić.
      Jenny: łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. nie raz myślałam o tym by mu powiedzieć, ale zawsze się bałam.
      Autorki: Tak, nasi rodzice wiedząc. Moi popierają to, że piszę jednak twierdzą, że powinnam skupić się bardziej na nauce. Rodzice Loli cieszą się, że pisze opowiadania, a nie że ćpa po kątach.

      Usuń
  12. Fantastyczne.! ; ********

    OdpowiedzUsuń
  13. To bardzo fajnie, ponieważ jestem ciekawa jak to wyglądało z perspektywy Harrego xd Jeżeli wg będzie. Podejrzewam, że będzie z pers. Nialla :) Chyba ...

    Nie rozumiem ! Czy Lola nie mogła jechać z Zaynem ? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdziały będą z perspektywy Jenny i Loli.21 rozdział będzie z perspektywy Nialla.
      Mogła, ale musiałyśmy wymyślić jakoś zakończenie więc powstało takie - jenny ♥

      Usuń
  14. Anonimowy6:25 PM

    kłótnia bedzie pomiędzy Lolą A Zaynem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie odpowiemy na to pytanie, chcemy zaskoczyć czytelników - jenny ♥

      Usuń
  15. suuper <3 wpadniesz i skomentujesz? http://whatmakesyoubeautifuul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. o ja już myślałam że jej nie zaprosi oo coś patrze Lola sie zmienia i serio kocha Zayna <3 czekam na kolejny xx

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny rozdział <3 nie mogę się doczekać następnego :) Jenny ty naprawdę chcesz wyjechać i żyć z dala od przyjaciół?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, ciągle się nad tym zastanawiam - jenny ♥

      Usuń
  18. Anonimowy9:04 PM

    Lola: Czy nadal przyjaźnisz się z najpopularniejszymi dla sławy czy zrozumiałaś już, że przyjaźń jest ważniejsza ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Są oni dla mnie bardzo ważni i nie przyjaźnie się z nimi dla sławy - Lola Xx

      Usuń
  19. Anonimowy9:06 PM

    rozdział jak zwykle świetny, ale mam wrażenie że ta kłótnia będzie między Zaynem, a Lolą lub Niallem i Jenny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wypowiemy się na ten temat, gdyż chcemy was zdziwić - jenny ♥

      Usuń
  20. Cóż mogę napisać. Rozdział jak zwykle świetny :). tak się ciesze że Lola i Zayn są razem, myślałam że Lola na serio chcę iść na ten bal sama i że nie wkręca Zayna. Wasz blog jest jednym z moich ulubionym. Chętnie przeczytałam bym waszą książkę, mam nadzieje że kiedyś będę miała okazje ♥
    P.S Zostałyście nominowane do Liebster Award więcej na http://you-are-control-of-my-heart.blogspot.com/2012/11/liebster-award.html :)xx

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam na rozwinięcie akcji między Jenny a Niallem. Cieszę się, że Zayn i Lola są szczęśliwi.

    Zapraszam do mnie: http://i-am-asking-you-to-stay-1d.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Genialne czekam na kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zostalas nominowana do Libster Award ^.^ Odpowiedz na pytania 1dslawaizakazanamilosc.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy10:33 PM

    Czy teraz będzie rozdział na temat balu z perspektywy Jenny a potem Loli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, najpierw Jenny później Lola- jenny

      Usuń
  25. To jest boskie naprawde czekam caly tydzien na to zeby przeczytac wasz blog.! Ile zostalo rozdzialow do konca i czy jak zakonczycie ten to bedziecie pisac nastepny.?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mamy zamiar pisać następny http://www.youtube.com/watch?v=GjqshvC_fZs&feature=g-upl tutaj masz link do filmiku jeśli chciałabyś wiedzieć co mniej więcej będzie się tam działo - jenny ♥

      Usuń
  26. Hey.;* chciałam tylko napisać, że nominowałam cię do Liebster Award na moim blogu.: )
    Więcej informacji w linku.;3 x http://imaginefordirectioners.blogspot.com/2012/11/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  27. do autorek:
    w jakim programie zrobiłyście zdjęcie na nagłówku ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. photo filtre i pixlr o matic- jenny ♥

      Usuń
  28. Asdfghjkl kurde jak ja kocham tego bloga *-* czuję, że w nastepnym rozdziale będzie się działo. Oj będzie. Xd
    Zapraszam do mnie :)
    http://waiting-for-my-chance.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej informuję że nominowałam was do Liebster Award. wiecje info na http://truelove-onedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Serdecznie zapraszam na ostateczne zakończenie mojego bloga. Mam nadzieję, że przeczytasz również moją 'końcową informację' do was i spełnisz moją ostatnią prośbę.

    http://timeforustobecomeone.blogspot.com/2012/11/epilog.html

    Oczywiście nie poddaje się w pisaniu i mam nadzieję, że staniesz się czytelniczką mojego nowego bloga, którego link zamieszczam poniżej :)

    http://pro-publico-bono-pl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Informuję, że zostałyście nominowane do LIEBSTER AWARD. Więcej informacji tutaj : http://imaginy-onedirection-fans.blogspot.com/p/1_25.html
    Dominikaa ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy5:44 PM

    do autorek; o ktorej najczesciej zaczynacie lekcje a o ktroej konczycie? + czemu zawsze rano na twiterze coś piszecie, nie jestescie wtedy w szkole? xDD ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. codziennie mamy na 8.00 i do 14.30 raz kończymy tylko o 15.30. rano piszemy coś na tt głównie przez telefony, gdyż czekamy na Blankę, która przychodzi po mnie i po dwóch minutach jesteśmy u Franky i we trzy idziemy razem do szkoły - jenny ♥

      Usuń
  33. Rozdział jest fantastyczny.
    Do Niall'a
    1. Chciałbyś, żeby Jenny rozstała się z Nickiem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, gdyż nie przepadam za Nickiem - Niall Xx

      Usuń
  34. Lola nam się zmienia, podoba mi się ^^
    pytanie, do autorek:
    ile już otrzymałyście prac na konkurs ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sześć :) mamy jednak nadzieję, że jakieś prace jeszcze otrzymamy - jenny ♥

      Usuń
    2. Możecie mieć pewność, że niebawem, za 2-3 dni nadeślę swoją :)

      Usuń
    3. z niecierpliwością czekamy - jenny ♥

      Usuń
    4. jeszzce tylko jedno pytanie Czy długość rozdziału jest wyznaczona, czy leży to tylko i wyłącznie w mojej gestii?

      Usuń
    5. na pewno nie powinien być to rozdział na dwie linijki :) długość zależy od ciebie. przyjemniej oczywiście czyta się rozdziały, które są dłuższe lecz DOBRZE napisane :) - jenny ♥

      Usuń
    6. okay, w takim razie mogę się rozpisać haha ; )

      Usuń
  35. Anonimowy8:11 PM

    A moze ta kłótnia bedzie po między Niallem a Zaynem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możecie dalej zgadywać, gdyż i tak wam nie powiemy - jenny ♥

      Usuń
  36. Anonimowy8:18 PM

    do autorek:
    czy jakiekolwiek sytuacje (nie tylko z tego bloga, ale też z poprzednich) pojawiały się w waszym życiu prywatnym? (wątek miłości, uzależnień itp.)

    pozdrawiam. x<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie bohaterki są po części naszym odzwierciedleniem.
      Litzy często nazywana była narkomanką i dlatego powstała jej postac.
      Jullie okaleczała się i do dnia dzisiejszego ja mam z tym problemy.
      Lilly ucieka w dal od problemów i dlatego wyjechała.
      Alice miała anoreksję, a ja przechodziłam przez bulimię.
      Blanca mieszkała z dziadkami i to odzwierciedla moją sytuację rodzinną.
      Nie mieszamy tu swoich spraw miłosnych - jenny ♥

      Usuń
  37. Anonimowy8:36 PM

    autorki:kim są wasi rodzice z zawodu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie będę wypowiadać się za Lolę, gdyż dokładnie nie wiem co robią jej rodzice (nigdy nie potrafię zapamiętać), ja mieszkam z dziadkami, którzy już nie pracują - jenny ♥

      Usuń
    2. Moja mama jest przedstawicielem medycznym oraz dyrektorem oddziału kardiologicznego, a tata prowadzi własną firmę samochodową ze swoim przyjacielem :)- Lola x

      Usuń
  38. Anonimowy8:59 PM

    hej, mam pytanie: czy napiszecie jakieś fakty o sobie? (wiem, że już pisałyście kilka razy, ale no wiecie..ludzka ciekawość xd)

    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście- jenny

      Usuń
    2. Anonimowy7:27 PM

      ooo <333
      i...jesteście wspaniałe. ♥

      Usuń
  39. hej mam pytanie do autorek: w jakim programie robicie filmiki promujące blogi?

    OdpowiedzUsuń
  40. Windows live movie maker - jenny ❤

    OdpowiedzUsuń
  41. Anonimowy6:33 PM

    nominowałam cie do Libster Award :D
    pytania na blogu
    http://love-onedirectionn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Cześć :) chciałam cię poinformować, że zostałąś nominowana przez nas w zabawie Libster Award :) więcej informacji tutaj --> http://zdwochstron.blogspot.com/
    Pozdrawiam, Heaven.

    OdpowiedzUsuń
  43. BOŻE, KOCHAM WASZEGO BLOGA!! <3 Cóż więcej trzeba powiedzieć :D Czekam na następny rozdział :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Anonimowy4:35 PM

    Do jakich szkół idą Niall i Jenny, na jaki profil/wydział i gdzie te szkoły się znajdują? Bo nie mogę zapamiętać tych nazw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niall idzie do Juilliarda na wydział muzyczny.
      Jenny idzie do Royal Academy na wydział plastyczny - jenny ♥

      Usuń
    2. Anonimowy4:41 PM

      I gdzie te szkoły się znajdują? Z góry dziękuję x

      Usuń
    3. Juilliard - NY
      Royal - Londyn

      Usuń
  45. O! Nowy szablon ;p Fajny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nagłówek od blanki, która teraz choruje ;c

      Usuń
    2. To życzcie jej szybkiego powrotu do zdrowia ;>

      Usuń
  46. Anonimowy5:54 PM

    Jaki śliczny nagłówek :) Ile macie już prac na konkurs? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy ♥ a prac mamy siedem - jenny ♥

      Usuń
  47. Ale śliczny ten nagłówek! Rozdział świetny ♥. Niech Blanka szybciutko wraca do zdrowia ;)! Pozdrawiam i życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy8:02 PM

    piękny nagłówek. <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Anonimowy9:15 PM

    Do ADMINEK:
    Czy koniec rozdziału zakończy się happy end'em ?
    Czy ktoś zginie w opowiadaniu lub prawie się zabije ?
    Przepraszam ale czytałam waszego poprzedniego bloga i strasznie sie wczułam no i troszkuu brakuje mi tego cięcia itp. XD
    Blog jest SUPERRRRR codziennie wchodzę tu nawet kilka razy dziennie :P Czekam z upragnieniem na następny rozdział : KAROLINA Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. -Następnego rozdziału nie bardzo, jednak jeśli o koniec bloga to dla niektórych osób skończy on się szczęśliwie, a dla niektórych nie. Pytanie teraz kto będzie szczęśliwy, a kto nie.
      -Przez swoją głupotę, któryś z bohaterów o mały włos nie zginie i trafić będzie musiał do szpitala. Na szczęście dobrze się to zakończy.
      Jeśli brakuje ci psychicznych osób, to spodoba ci się na pewno nasz następny blog :)- jenny ♥

      Usuń
    2. Anonimowy4:56 PM

      Wiem już nie mogę się doczekać.
      I tak lubie psychiczne osoby take skomplikowane blogi :P
      A można wiedzieć kiedy bedzie ten "psychiczny" blog'?
      Tego kocham i z niecierpliwością czekam na następne rozdziały :P
      A no i jeszcze coś ten nowy blog to 1D bedzie tam występować ?

      Usuń
    3. Anonimowy4:56 PM

      KAROLINA Sz ZAPOMNIAŁAM PODPISAĆ xD

      Usuń
    4. Ten nowy blog powstanie kilka dni po zakończeniu tego, więc z moich obliczeń wynika że pod koniec grudnia powinien powstać i chłopcy z 1D będą tam występować, jednak nie jako sławny zespół, tylko jako normalni nastolatkowie - jenny ♥

      Usuń
    5. Anonimowy3:29 PM

      Dzięki :)
      Karolina Sz.

      Usuń
  50. Anonimowy9:35 PM

    śliczny nagłówek ! moje pierwsze słowa : ojejku jaki ładny ! i kopara mi odpadła ! czekam na kolejny , stała czytelniczka clauds <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Zajebisty nagłówek *_______* Zakochałam sie w nim :33

    OdpowiedzUsuń
  52. Przeczytałam cały Wasz blog w niecałe trzy dni, tak się wciągnęłam że nwet jedząc obiad musiałam być na bieżąco xD Jestem mega zachwycona Waszym sposobem pisania i spojrzeniem na detale, mile zaskoczona takim obrotem sytuacji i rządna więcej! :D Zaczynając każdy Wasz rozdział jestem pewna że się nie zawiodę a nawet więcej będę szczęśliwa kolejnym ciekawym wydarzeniem. Jeszcze nie trafiłam na nudny rozdział i jestem pewna że nie trafię :> Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością :**
    Pozdrawiam: Aga

    Fantastyczny nagłówek :)
    xx

    OdpowiedzUsuń
  53. Zapraszam na mojego bloga gdyż dopiero zaczynam i chciałabym uzbierać wiernych czytelników :)
    http://life-is-a-slut.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Anonimowy8:58 PM

    Hej ;D. Ten blog jest boski a zwiastun do tego bloga-cudny!! ♥ Codziennie go oglądam i bardzo się z niego cieszę :). A mnie zaskoczyłaś, że będzie kłótnia...Mam nadzieję,że bohaterowie sprzeczki pogodzą się :) ♥ A i wasz blog jest moim ulubionym ;P ♥
    Mam teraz pytania do autorek :):
    1. Ile macie lat?
    2.Od kiedy piszecie bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. obie mamy 15 lat
      2. ten blog powstał we wrześniu, jednak nasze pierwsze opowiadanie pisałyśmy od marca/kwietnia - jenny ♥

      Usuń
  55. Anonimowy9:04 PM

    Jeszcze jedno mam pytanko ;P;
    Jak tak naprawdę nazywają się bohaterki opowiadania? [Najbardziej chodzi mi o Jennifer :) ]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aurora mohn - jenny
      gillian zinser - lola
      - jenny ♥

      Usuń
  56. Właśnie wysłałam do Was moją pracę konkursową : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o wzięcie pod uwagę tylko tekstu z pola maila, bo w pliku zostalo trochę błędów, które poprawiłam w polu tekstu : )
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  57. Wysłałam Wam pracę na konkurs na maila :) Mam nadzieję, że doszła.
    Pozdrawiam :) x

    OdpowiedzUsuń
  58. O której dzisiaj będzie nowy rozdział ? :)

    Pojawił się nowy rozdział zapraszam do komentowania :)
    my-independent-game.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowy rozdział pojawi się jutro i w niedzielę, gdyż dzisiaj wychodzę z Lolą na miasto i wrócimy późnym wieczorem - jenny ♥

      Usuń
  59. mam dwa pytania:
    1. czy do konkursowego rozdziału można dodać muzykę i zdjęcia?
    2. czy z jednego bloga, którego prowadzimy we dwie, możemy wysłać dwie prace? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wszystkie pytania odpowiadam tak :) z niecierpliwością czekamy na prace - jenny ♥

      Usuń
  60. Czy moja praca już doszła, bo miałam małe komplikacje po drodze? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doszła twoja praca, właśnie biorę się za czytanie - jenny ♥

      Usuń
  61. Takie pytanko mam zupełnie z innej beczki: dlaczego na pytania zawsze odpowiada Jenny ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że Lola jest zabieganą osobą i często nie ma jej w domu, a ja siedzę przy komputerze to odpowiadam, ale ustalam z nią wcześniej odpowiedzi- Jenny i LOLA ♥ x

      Usuń
  62. w jakich godzinach pojawi się następny rozdział?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro pewnie jakoś popołudniu, lub wieczorem - jenny ♥

      Usuń
  63. Anonimowy7:58 PM

    Mam być szcera? Piszecie dobrze, nawet bardzo ale na książkę to się nie nadaje.. Niestety takie jest moje zdanie i pewnie nawet na to nie zwrócicie uwagi ;) x

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja chciałabym wam strasznie podziękować. Bloga mean-hungry-lovers zaczęłam czytać na bieżąco dopiero pod koniec, young-pretty-lovely przeczytałam całego na raz, nie mogąc się od niego oderwać. Beautiful-famous-and-reach czytam na bieżąco od samego początku, nawet podczas pobytu w szpitalu starałam się łapać Wi-Fi żeby móc przeczytać nowy rozdział. Macie wspaniały talent i dar do pisania. Miałabym teraz parę pytań.
    Do Zayna:
    1. Czy jest tak, że nie chcesz, aby Jenny była z Niallem, bo boisz się, że mógłbyś w pewnym sensie stracić przyjaciela ?
    Do Louisa:
    1. Czy Lola pociąga cię w sensie fizycznym bardziej od Eleanor ?
    2. Czy masz zamiar kiedykolwiek wyjawić komuś twój romans z Lolą ?
    Do Jenny:
    1. Co tak na prawdę czujesz do Nicka ?
    2. Czy uważasz, że Lola jest odpowiednią osobą dla Zayna ?
    Do Loli:
    1. Czy dalej zależy ci na byciu w szkolnej elicie tak samo jak na początku roku ?
    2. Jakimi uczuciami darzysz Louisa ?
    Do Autorek:
    1. Po ile macie lat ? Wiem, że dziwne pytanie, ale jestem ciekawa.
    2. Kiedy pojawi się nowy rozdział ?

    Pozdrawiam was serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy10:41 PM

      odpowiadały juz na te pytania wyżej xd rozdział będzie w sobote i w niedziele, maja po 15 lat :D

      Usuń
    2. dopiero wróciłam do domu i mimo, że jestem bardzo zmęczona odpowiem na pytania:
      Zayn:
      1. myślę, że to po części też wpływa na moje zdanie na ten temat.
      Louis:
      1. Obie mnie bardzo mocno pociągają. Nie potrafię wybrać, z którą było mi lepiej.
      2. Nie, nie chcę nikomu o tym mówić.
      Jenny:
      1. Kocham go jak brata, najlepszego przyjaciela, jednak nic więcej.
      2. Tak, oboje mają silny charakter i razem dali by sobie radę ze wszystkim.
      Lola:
      1. Nie. Ważni są dla mnie tylko znajomi.
      2. Louis jest moim przyjacielem i żałuje, tego co zrobiliśmy.
      Autorki.
      1. obie po 15
      2. w sobotę i niedzielę

      Usuń
  65. Okej, strasznie dziękuję za odpowiedzi <3 To dobranoc życzę ;*

    OdpowiedzUsuń
  66. Anonimowy1:20 AM

    Do Nialla :
    Kochasz Jenny ? Ale nie jako przyjaciółkę czy siostrę ... jako dziewczynę ?
    Do Nicka :
    Jakim uczuciem darzysz Jenny ?
    Do Loli :
    Powiesz kiedykolwiek Zaynowi , dlaczego zaczęłaś przyjaźnić się z Jenny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odpowiemy na pytanie gdyż wtedy zdradzimy zakończenie opowiadania
      Nic: Jenny jest dla mnie wszystkim. Kocham ją i zależy mi na niej jak na nikim innym. Chcę by była szczęśliwa.
      Lola: Nie bo wtedy to przekreśliłoby nasz związek. Zależy mi teraz na moich przyjaciołach i nie powinnam tego niszczyć.

      Usuń
  67. bloodeys8:21 AM

    kocham waszego bloga. :D
    ale kiedy czytałam MHL, to miałam wrażenie, że dużo rzeczy jest ze Skinsów. Znaczy nie zrozumcie mnie źle, już tłumaczę:
    kiedyś pojechałam do kina na Igrzyska śmierci, nie czytając ich, przeczytałam je później. uznałam wtedy że film jest...po wiedzmy 'gorszy' od książki, że kocham go całym swoim życiem tak jak książkę z resztą. ♥
    kiedy czytałam MHL i później oglądałam któryś odcinek Skinsów, to często miałam niedosyt po którymś z odcinków Skins.
    Także naprawdę gratuluję. <3 jesteście niesamowite i wiem, że nie bierzecie pomysłów z serialu, ale mimo wszystko blog strasznie mi go przypominał. ;D a nawet jeśli brałybyście, to JA nie miałabym nic przeciwko. :D

    do autorek:
    1. jaka jest wasza ulubiona postać męska w Skins? :D
    2. jaka jest wasza ulubiona postać żeńska w Skins? :D
    3. jaka jest wasza ulubiona generacja? :D
    4. jaka para była waszą ulubioną? :D

    wybaczcie, że pytam o skins, ale po prostu zauważyłam że kochacie ten serial tak jak ja, więc nie mogłam się oprzeć. :D

    pozdrawiam <33333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym blogu starałyśmy się unikać podobieństw do skins, jednak coś na pewno można porównać z serialem.
      Lola sama odpowie na te pytania, gdyż nasze opinie na ten temat się różnią.
      1. ja uwielbiam Sida, Freddy'ego i Richa, ale uwielbiam też Cooka, Chrisa, JJ, Maxxiego
      2. Cassie ♥ to miłość mojego życia oraz bardzo lubię Emily i Grace
      3. najbardziej chyba lubię pierwszą
      4. cassie i sid ♥ rich i grace ♥ - jenny ♥

      Usuń
    2. 1. Kocham Freddy'ego, Cooka, Luke'a i Richa ♥
      2. Oczywiście Effy, z którą się utożsamiam ♥
      3. najbardziej lubię drugą
      4. Effy&Freddy ♥ -Lola x

      Usuń
  68. O której mniej więcej możemy spodziewać się wyników konkursu?c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz skończę wybierać pracę i będę musiała obudzić Lolę, która chyba mnie zabiję za tak wczesną pobudkę i dodam wyniki konkursu, po czym skontaktuje się z osobą która wygrała, gdyż będę musiała zacząć robić filmik - jenny ♥

      Usuń
  69. mam pytanie, czy nasze prace dotarły? :D bo wczoraj miałyśmy problemy z wysłaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dotarły :) dziękujemy bardzo za przysłanie prac - jenny ♥

      Usuń
  70. Odpowiedzi
    1. powstanie osobny post i się dowiecie - jenny ♥

      Usuń
    2. O której godzinie??????

      Usuń
    3. za dwie, może trzy - jenny ♥

      Usuń
    4. godziny czy minuty??

      Usuń
    5. godziny. chcemy porządnie wybrać i chcemy także dodać rozdział - jenny ♥

      Usuń
    6. jasne spoko:)<3

      Usuń
  71. Anonimowy10:07 AM

    Hej ;) będzie następny rozdział ?

    OdpowiedzUsuń
  72. Anonimowy12:40 AM

    Kеep оn woгking, gгeat job!

    Here iѕ mу ωeb site - payday loans
    my webpage - payday loans

    OdpowiedzUsuń
  73. Anonimowy6:11 PM

    This is rеally interesting, Υou're a very skilled blogger. I have joined your feed and look forward to seeking more of your fantastic post. Also, I have shared your site in my social networks!

    Here is my webpage instant cash loans

    OdpowiedzUsuń
  74. Anonimowy5:42 AM

    I feel thiѕ iѕ among the so much vital infогmation for mе.
    Αnd i am hapрy readіng your article. Нowever wanna οbservation on few basіc thingѕ, Thе web site ѕtуlе is
    рerfect, the aгticles is in рoіnt of fact greаt : D.
    Јust rіght аctiѵitу, cheerѕ

    Мy ωebsіte payday loans

    OdpowiedzUsuń
  75. Anonimowy1:12 PM

    Jak sie nazywa ta Pani po prawej w tle?

    OdpowiedzUsuń